Blog > Komentarze do wpisu
PROSTYTUTKA W SŁOWACH

Obama, mój idol ostatnich dni, przemówił: Blogi zagrażają demokracji. O ile traktuję to jako wypowiedź podłechtana noblem, to trudno mu nie przyznać racji

Nie jestem blogerem. Jestem zapchajdziurą nieograniczonej przestrzeni. Piszę list, który wyrzucam przez okno. Czasem ktoś podniesie go i przeczyta. Może ktoś będzie czekał na nie, może ktoś poprzestanie na jednym, a ktoś inny nawet nie zerknie.

Jednak są osoby, które przez okno wystawiają neony, obok których nie można przejść obojętnie. Ludzie ich lubią, szanują. Wierzą w każde słowo. Powoli stają się autorytetami. Co będzie jeśli zaczną pisać bez ograniczeń prawnych i moralnych?

 

W prasie istnieje bat. Napiszesz nieprawdę, prokurator czyha. Badania z kapelusza są demaskowane. Cytaty osób, które nic nie powiedziały znikają, pojawiają się przeprosiny od redakcji oraz rekompensata pieniężna(czasem bardzo dotkliwa). Jest mniej więcej porządek.

 

 

Na blogach ludzie piszą co chcą. Często naciągają fakty by poprzeć swoja tezę. Ciemny lud to kupuje. Tu fikcja miesza się z rzeczywistością. Można zniszczyć człowieka, opluć i nie mieć następnego dnia kaca z Tego powodu.

 

 

 

Kiedy kończy się prawda a zaczyna okrutna fikcja? I dlaczego tak się dzieję. Istnieje cholerne przeświadczenie, że jesteśmy anonimowi, nietykalni. Dzięki temu możemy więcej.

 

A gdzie rodzi się anonimowość pojawia się bezkarność i sumienie znika. Po tekstach niektórych ludzi możemy poznać czy mamy kontakt z człowiekiem czy z bydlakiem. Bo gdy dostajemy całkowitą wolność, pokazujemy swoją naturę.

 

Wolność tą wykorzystujemy dla pieniędzy i popularności. Ludzie się prostytuują, tylko nazywają to inaczej. Zamiast prostytutka słyszymy poczytny bloger.

 

Piszę dla siebie i jestem skazany na niebyt, ale to raczej powód do dumy. Bo nigdy nie napiszę czegoś by poczuć się lepszym. Nie napisze czegoś bo to jest modne, Nie dam dupy… jak wielu. Dawanie dupy jest tak cholernie modne.

 

 

 

 

Jestem za cenzurą. Głupotę należy cenzurować. A komentarze podpisywać z imienia i nazwiska.

 

Bo do czego doprowadziło nas poczucie bezkarności? Można nazwać człowieka mordercą, zniszczyć jego życie i mieć to gdzieś czy zrobiliśmy to niesprawiedliwie. Czy nadal ktoś uważa, że anonimowość jest świetna? Kiedyś będziesz ofiarą, wtedy zrozumiesz. A póki co żyj w swojej bezdennej głupocie

niedziela, 25 października 2009, vi.the.q
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2009/10/25 20:39:07
Ej, kij ma dwa końce. Nie od dzisiaj pod szczytnymi hasłami "czyszczenia" internetu z chamstwa i patologii próbuje się wcisnąć wszechobecne oko, ktore czuwać bedzie nad "prawidłowością" myślenia. Nie bedzie miejsca na mądrość lub głupotę, którą tak starasz się tępić, będzie tylko miejsce na obowiązujące opinie. Nie przez przypadek Bush genialnie wykorzystał 11.09. do dogłębnej kontroli społeczeństwa. Teraz Barak się zabiera z innej strony za coś, co jego zdaniem "zagraża demokracji", a demokracji najbardziej zagrażają międzynarodowe olbrzymy finansowe, a nie blogerzy...

A TY też jestes blogerem - czy tego chcesz czy nie.
-
2009/10/26 06:45:42
Wiem, że ma. Jestem na 6 roku medycyny. Za rok lekarz. Wiesz ile idiotów oskarża niesłusznie nas na internecie? Zwłaszcza wśród bloggerów. Z autopsji wiem, że te procesy są mozolne, trwają latami. Tak, w 99% kończą się lekkim wyrokiem, ale co z tego? Zszargana opinia jest, niesmak pozostaje. To ma być wolność i demokracja? Ja mówię by karać za kłamstwa i niesłuszna obrazę. Karać dobitnie. Nie koniecznie cenzurować, wysyłać wpisy do autoryzacji. Jednak każdy powinien szybko i dobitnie ponosić za kłamstwa i obrazę odpowiedzialność !

Bo to nie jest demokracja, jeśli każdy może każdego obrazić, rozpowszechnić kłamstwa na jego temat i nie ponosić za to odpowiedzialności. To jest zaprzeczenie demokracji, bliżej tu totalitaryzmowi.

W miejsce lekarzy wstaw dowolną grupę społeczną, rasową wyznaniową, postacie medialne. Nie irytują ciebie bzdury które czytasz? A co byś powiedział jakby tak o Tobie pisali :)

Pozdrawiam! :)
-
2009/10/26 09:47:33
Jestem nauczycielem. Myslisz,że o mojej grupie zawodowej piszą lepiej?
-
2009/10/27 12:29:15
Nie, nie sądzę, że ciągle się dobrze piszę. Często was krytykują. Czasem niesłusznie, czasem słusznie. Wszystko jest relatywne. Ale przyznasz, że trzeba być idiotą by robić coś z zamiłowaniem dla ludzi, którzy de facto są niewdzięczni. (obojętnie w jakim zawodzie)

Mi raczej chodzi o to, że trzeba wymagać prawdy, egzekwować to by ją ludzie mówili. Cenzura jest zła, ale ja nie mówię o cenzurze tylko o walce z bezkarnością i anonimowością. To dwie różne rzeczy :)

Jutro nowy wpis, dla rozluźnienia bardziej jesienny, ale też o głupocie. Zapraszam!
-
2009/10/27 14:12:33
ha ha, a moze Ty wiesz dlaczego Obama dostal Nobla?:)
-
2009/10/27 14:14:25
Moja Droga, pisałem dlaczego... w sumie pierwszy wpis mój :)

... Ktoś chciał się się podlizać. Ostatnio wszyscy chcą się Hameryce podlizać. Skandynawowie, szwajcarzy, Polacy... Tylko Rosjanie mają ich w DUPIE i najlepiej na tym wychodzą, bo tylko z nimi się Hamerykanie liczą

Pozdrawiam, Dziękuję za komentarz
-
2009/10/27 21:49:29
Masz sporo racji w tym co napisałeś. Poczucie anonimowości, które stwarza Internet ułatwia bezkarną realizację polskiej bezinteresownej zawiści. Nie wiem, chyba jak temu zaradzić. Uzgodniliśmy już, że ludzie potrafią być podli i chyba nie ma na to recepty, Panie Doktorze in spe. Twój nick można też przeczytać vide q...
-
2009/10/27 21:57:16
Czasami chciało by się nie mieć racji.

Tzn Polacy nie są zawistni, naprawdę są pomocni o ile komuś się źle dzieje. Najgorsze co można robić u nas to się ciut wychylać.

A na podłość jest recepta. Człowiek z natury jest dobry, naprawdę. To życie i inni ludzie uczą nas podłości. Dowodem na to, że człowiek z natury jest dobry posłuży cała filozofia buddyjska. Niestety żyjemy w niegodziwych czasach.
Co do nicka, wiem, że można tak czytać:)
dziękuję za komentarz!
-
2009/10/27 22:08:31
Nie mam ostatnio chyba zbyt obiektywnego spojrzenia na ludzi. Dostałam straszliwie w plecy za swoją naiwność i pomocną dłoń. Nigdy nie przypuszczałam, że ktoś będzie mógł tak brutalnie pozbawić mnie wszelkich złudzeń i pokaże mi życie od strony dupy a ja mimo to mam momenty, że się zastanawiam w czym zawiniłam. Nie potrafię być wściekła, nie potrafię walczyć o swoje. Za to coraz bardziej zapadam się w siebie i chyba boję się ludzi.
-
2009/10/27 22:32:25
Cóż, nie tylko Ty dostałaś po tyłku. Sam nie raz. Ale mam to gdzieś. Pomagam jak mogę, kiedy mogę. Może zrobiłem się bardziej oschły, wredny. Ale pomaga mi to przetrwać. Wole być przyzwoitym w życiu. Choć to jest nieopłacalne w tych czasach.Ale 'wale to'.

A ludzi niestety trzeba się bać. Trzeba być czasem też aroganckim w stosunku do nich. Bo takie jest życie. Szanuje się silnych, słabych ma się w dupie. Choćby nie wiadomo jacy mili byli. Oczywiście nie przesadzając z tą arogancją :) Życie samo uczy takich rzeczy, z czasem.

Jakbyś chciała "pogadać", z chęcią. Maila mam prostego, tutejszy nick dalej jest małpa, i podpowiem że na gmailu.
-
2009/10/27 22:43:22
Dziękuję za zaufanie. Pewnie napiszę, bo dobrze mi się z Tobą rozmawia. Brzmisz bardzo rozsądnie, choć w moim przypadku na naukę jest już chyba za późno, trudno jest się zmienić osobie w moim wieku.
-
2009/10/28 03:35:38
tak czytam, czytam i myślę:
czy człowiek w ogóle jest w stanie poznać prawdę na dany temat czy mieć tylko pewne pojęcie i pewna hipotezę , która mimo, że logiczna i oczywista prawdą być nie musi.

ja tam wszędzie widzę tylko teorie. Obama prezydentem ameryki - napisali. ale kto tam na prawdę rządzi to ja nie wiem. może i Obama, puki tego na żywo nie zobaczę, pewności mieć nie będę.
podobnie jest z wysadzeniem WTC. kiedyś byłem pewien, że to terroryści. potem zobaczyłem reportaż demaskujący spisek rządowy i teraz pewien nie jestem.
temat prawdy i fałszu jest rzeczą iście pokrętną i subiektywną. dlatego ja wole dzielić informacje na użytecznie i nieużyteczne.
co do zagrożeń demokracji przez blogi to dla mnie to zdanie brzmi co najmniej podejrzanie. a wręcz głupio.
blogi to nowa forma wymiany informacji między ludźmi i nic więcej ani mniej. a cała draka polega na tym, że świat się z tym jeszcze nie oswoił. ludzie którzy chcą wpływać na mózgi mas tacy jak Obama nie wiedzą jak to w pełni wykorzystać więc wolą kontrolować.
-
Gość: night-watch, nat.atms.com.pl
2009/10/28 13:32:29
Poczekaj aż przyjdzie Obama i się przejedzie po Tobie czołgiem. W imieniu obrony demokracji, wolności słowa i czystości rasy czy czegoś tam. A prasa i TV powie że jesteś terrorystką i trzeba z Tobą walczyć.
-
2009/10/28 15:28:54
night-watch

Jeśli można, Ty czytać umiesz? Wydaje mi się że lekko niezbyt. Widziz nie jestem za obamą, nigdzie nie napisałem że jestem jego zwolennikiem. Zresztą Ciesze się ze nie jestem zaślepiony nienawiścią do kogokolwiek, to też pomaga w ocenie sytuacji.

Mi raczej chodzi o jedną rzecz. Blogi generują informacje. Coraz częściej nie sprawdzone, wyssane z palca. Często krzywdzące osoby niewinne. Ma to być demokratyczne, taki stan rzeczy? Chcesz żyć w kraju gdzie panuje anarchia? Wątpię. Przyzwolenie na anarchię wynika tylko z tego, ze człowiek nie potrafi myśleć i myśli ze jakikolwiek zakaz urąga w jego wolność...

... Zapominamy że prawo jako takie nie tyle pozbawia nas wolności (np do wyrządzania komuś krzywdy) ale też do chroniania nas przed innymi.

Chcecie wolności? Za wszelką cenę? Taką 100% wolność? Przyjdę jutro do Ciebie do domu, zastrzelę Cię bo będzie mi wolno. Absurd? Tego niektórzy chcą, absurdu

Pozdrawiam!
-
2009/10/28 15:36:39
b_zly_jerzy

Tak masz rację, każdy może mieć tyko pewne pojęcie na temat. Np ten tu obecny. Ja mam tylko pewne pojęcie.

Ale starcza mi wyobraźni by postawić się w skórze kogoś kto mnie bezpodstawnie atakuje, bo ma taki humor.

Człowiek mądry potrafi pomyśleć zanim coś powie/napisze. To odróżnia nas od plebsu, idiotów.

Słyszałeś o sprawie mordercy.com? Głośna, o lekarzach coś tam że są mordercami. Pisze to człowiek którego rzekomo skrzywdziło 30 lekarzy. Wierzysz mu? Że jest spisek białych przeciwko jemu? Czy może oczernia on ludzi, skoro prokuratura się nie zajmuje lekarzami.

Tak! blogi zagrażają demokracji. coś takiego jak mordercy.com to nie jest precedens. Łatwo oczernić kogoś, bo ma się urojenia, bo się chce. TO NIE JEST DEMOKRATYCZNE że komuś rujnujesz życie dla własnego widzi misie. W TAKIEJ FORMIE BLOGI ZAGRAŻAJĄ DEMOKRACJI

Moje dziecko, rozumiesz?
-
2009/10/28 19:16:27
@ vi.the.q

"Jestem na 6 roku medycyny. Za rok lekarz. Wiesz ile idiotów oskarża niesłusznie nas na internecie?"

Tzn. kogo oskarża, bo nie zrozumiałem? Studentów medycyny? Z tym się jeszcze nie spotkałem.

"Ja mówię by karać za kłamstwa i niesłuszna obrazę. Karać dobitnie."

Zgoda, ale najpierw karać lekarzy. Jeszcze bardziej dobitnie. Tzw. "odpowiedzialność zawodowa" jest fikcją. W sądowym zwarciu pacjent - lekarz biegłym musi być inny lekarz? Nie musi. Czasem wystarczy książka. A zawsze jest. A wiadomo: k-wa k-wie łba nie urwie.
A potem dopiero, jeśli uporamy się z problemem bezkarności lekarzy, możemy wziąć się za problem bezkarności "krytyków".
-
2009/10/28 19:34:42
Jacku,


Proszę tylko nie bądź hipokrytą, ale postaraj się zrozumieć coś. Jest nagonka na lekarzy, od paru lat. Skupia się na jednostkach i przypisuje do ogółu (tak jak łatka że każdy ksiądz ma dziecko, żonę lub jest pedofilem) To krzywdzące lekko dla ogółu lekarzy.

Karalność lekarzy istnieje. Jednak Nie można wieszać kogoś za to, że nieumyślnie zrobił błąd. Często się tak zdarza, a co wychodzi? Pacjent chce głowy lekarza, a prokuratura nie może im tej głowy dać bo byłoby to niezgodne z prawem. Co się później słyszy? Ze lekarze są nietykalni. Chore nieprawdaż?

Znam wielu lekarzy którzy siedzą za swoje postępowanie, więc to co piszesz jest fikcją. Rzucasz chwytliwe hasła, ale nie masz w ogóle dowodów by je potwierdzić. Nie pracujesz w zawodzie lekarza a traktujesz się jako eksperta.

Znam przypadek kobiety, której amputowano jej pierś. Po tym miała bóle głowy. Podała lekarza do sądu. Absurd. Lekarz uniewinniony. Dała za wygraną? Pisała do gazet, że jest zmowa. Dwa lata ciągała po sadzie chirurga.

Społeczeństwo to debile. To jedyny wniosek. Nie ma sprawiedliwości, a nawet jeśli jest pod względem prawnym to znajda się idioci co wiedzą lepiej. Co uważają, że jest zmowa. Oczerniają, robią to bezkarnie. Sprawiedliwe?

Weźmy się za krytyków, za morderców za nieetycznych lekarzy i prawników... Za każdego kto łamie prawo. Nie powinno być wyjątków, taryf ulgowych

No chyba, że jacku nie jesteś za demokracją?

Nienawiść niszczy. Pamiętaj o tym drogie dziecko
-
Gość: , chello089077099232.chello.pl
2009/10/28 19:59:04
"Jestem za cenzurą. Głupotę należy cenzurować. A komentarze podpisywać z imienia i nazwiska."

Osobiście jestem "za". Nie wiem tylko, dlaczego autor cytowanego apelu nie podpisał swoim imieniem i nazwiskiem ani tego apelu, ani następujących po nim komentarzy...

Wiesław Rewerski
-
2009/10/28 19:59:53
Niekoniecznie się zrozumieliśmy, smyku. Ja mam na myśli przypadki ewidentne, a nie te "z nagonki", co jest raczej oczywiste.

Nie mam najmniejszego zamiaru rozważać pojedynczych przypadków typu "znam przypadek kobiety", jak ksiądz na kazaniu. Bo przecież kiedyś musiałbym zapytać: czy zaiste byś uwierzył, że w mieście Łodzi panują jakieś specjalne warunki, bo ja wiem - meteo albo geologiczne, że tzw. afera łowców skór była możliwa TYLKO tam? A może w tysiącach innych miast polskich nie ma zakładów pogrzebowych, bo to specyficznie łódzki wynalazek? Przecież odpowiedziałbyś na takie pytanie, że tym się Łódź różni od reszty kraju, że tam nie potrafią utrzymać buzi na kłódkę.

"Społeczeństwo to debile."

W pewnym sensie. Jakieś 70% podobno jest tzw. analfabetami funkcjonalnymi; potrafi czytać, ale nie rozumie tego, co czyta. Nieco mniejszy odsetek potrafi pisać, ale nie jest w stanie pojąć, o czym pisze, tym gdy dochodzą do kropki w zdaniu, zdarza się zapomnieć, jak to zdanie zaczęli. Mam pełno medyków w rodzinie; bliższej i dalszej. I drugie tyle znajomych. Znam ich jak zły szeląg i opinię o poziomie (i stanie etycznym) polskiej medycyny wyrobiłem sobie nie tylko na podstawie styczności, że tak się wyrażę, służbowej, ale i, że znowu się wyrażę, towarzyskiej. Przepraszam, że się wyrażam, to się więcej nie powtórzy.
I bynajmniej nie neguję, że znam i wspaniałych lekarzy, wspaniałych ludzi, bo są i tacy. I że w jakiejś mierze to warunki (system) uczyniły tych pozostałych takimi, jakimi są: zapracowanymi ponad miarę, niedouczonymi, pozbawionymi ambicji rozwoju, za to bogato wyposażonymi w zawodową solidarność, a także (za często, za często) zwyczajnie nieuczciwymi.

A jeśli znasz coś lepszego, niż demokracja, to zaproponuj. Z demokracją jest jak z Ameryką: ma ona swoje dobre strony (jak Ameryka - coca-colę) i złe strony (jak Ameryka - pepsi-colę).

No chyba, że jesteś za pepsi-colą?

Smyku?
-
2009/10/28 20:55:35
Drogi Wiesławie,

To tylko niedopatrzenie. Kamil Witkowski jakby co. Problem w tym że cały czas szukam czas by znaleźć czas by napisać stronę O mnie. Gdzie pięknie napisze moje dane łącznie z numerem gg...

Więc zanim mi zarzucisz , na chwilę obecną, całkiem słusznie hipokryzję. Usprawiedliwiam się.. Brak czasu!
-
2009/10/28 21:10:32
Smyku? źle mi się to kojarzy drogie dziecko.

Jacku, łowcy skór zostali osądzeni. Ale podam inny przykład.

Doktor Garlicki uratował życie mojemu ojcu. Kogo zabił? Są dowody? Minister mówił o nim morderca... Sprawiedliwie? Łapówkarz, być może. Choć wiele pacjentów daje lekarzom łapówki w zwyczaju, głupia wdzięczność kupić koniak. Robi się to prawnikom, ale się nikt nie czepia że to łapówka. Niestety lekarze są niektórzy upośledzeni i biorą te prezenty, choć nie powinni. Zawsze są dwie strony medalu. Nic nie jest zawsze proste i banalne

Lekarze to też ludzie, ale pisałeś tu, że najpierw trzeba ich sądzić a później jak będą niewinni zająć się tym co ich wyzywają. Czemu? Pomyślałem, że faworyzujesz kogoś kosztem lekarzy. Jakby jakiś debil nazwał cię gwałcicielem, chciałbyś by zapłacił za to, a nie czekał aż sąd najpierw zbada dokładnie czy nim nie jesteś. Po czym poczekasz dwa lata w sądzie i wytoczysz proces temu co zniesławił. Zresztą obecnie proces przeciwko blogerom to fikcja, żadem prokurator się tym nie zajmie. TO POWINNO SIĘ ZMIENIĆ

Demokracja, to póki co, jedyna rzecz która prawie się udała. Komunizm spartoliliśmy na całego, inne systemy też. Ja pisałem tylko, że jeśli jesteś demokratyczny, w rozumowaniu, traktuj równo i lekarzy, i blogerów, i wszystkich innych.

Oj plącze mi się język (co widac wyżej i w poprzednim komentarzu, zmęczenie, fatalna rzecz)

-
Gość: niemambloga, chello089074177207.chello.pl
2009/10/28 22:38:29
i tak i nie, jak ktoś na blogu atakuje to ktoś inny na blogu ma prawo się bronić, nie może być cenzury bo blog komentatorski do bieżących wydarzeń np. politycznych straci sens i pisanie rzeczy politycznie nie poprawnych też bo z zasady takie treści będą banowane, blog służy do wyrażania opinii autora a nie ogółu, jeżeli blog będzie ciągle kłamał to straci w końcu wiarygodność i "klientów", autorytet i opinio twórczość zależy od dobrych korelacji prawdy, zawartych treści i jakiejś tam przyjemności stylistycznej w odbiorze czytanego tekstu, jeżeli byłby ban to nie mógłbym napisać, że (hipotetycznie) nie lubie czarnych którzy mieszkają na moim osiedlu i słuchają głośnej muzyki, albo, ten czy tamten lekarz będzie leczył lepiej jak dasz Jonnego Walkera a jak dasz Bolsa to już nie, gość za skierowanie bierze pięć stów, albo że ktoś z członków rządu jest idiota bo... itp,
moje opinie mogę wyrażać wśród znajomych i bliskich, krąg kilkudziesięciu osób, a na blogu gdzie jest razy 10 razy 100 osób więcej już nie?
ilość blogów informacyjnych i faktograficznych nie jakaś gigantyczna żeby nie można było z nimi walczyć za pomącą rożnego rodzaju oręża słownego, zapowiedź cenzury jest wg. mnie umotywowana strachem i niczym więcej,
na marginesie: właśnie dzięki blogowi znalazłem dobrego lekarza...
-
2009/10/28 22:57:17
niemambloga,

Jestem ciekawy czy wszyscy broniący blogerów i ich wolność powiedzieli by to co często pisza w cztery oczy komuś? 99% nigdy, choć pewnie będziecie się zarzekać że jasne. Człowiek to niestety tchórz z natury.

Kiedy Twoje opinie docierają do osób trzecich są opinią publiczną. Kiedy krzywdzą one kogoś niewinnego, to nie jest fajne co?

Ty zapierdzielony homofobie pedale liżesz suty w śmietniku... miłe co nie? A wyobraź sobie że takie rzeczowe komentarze słychać na temat wielu osób. Wyobraź sobie że jakiś idiota pisze o Twoim dizecku, przypuścmy córka. Że daje dupy i daje dobrze, mieszka na tej ulicy i takiej. Mi dawała co noc.

Czy nie chciałbyś by takich wypowiedzi nie było?

Chociaż mówię, nie chodzi mi o cenzurę, tylko podpisywanie się z imienia i nazwiska, branie odpowiedzialności za słowa. :)

Tchórzycie ? czemu bronicie bezkarności? Macie coś na sumieniu? Jesteście tak marnymi ludźmi że potrzebujecie anonimowości by coś powiedzieć? Nie? To czemu nazywacie obranie odpowiedzialności za słowa cenzurą?

JAJ NIE MACIE?

Biedne z was dzieci :)

To nie ja się boję odpowiedzialności, tylko każdy kto broni tej sprawy;)
Pozdrawiam
-
2009/10/28 23:23:49
Czytam tę "dyskusję" i widzę, że jak do tej pory, nikt (chyba, że nieuważnie czytałem) nie poruszył kwestii podstawowej, czyli, skąd się to wszystko bierze, bo oszczerstwa pojawiają się, przyznacie, nie tylko na blogach! No to podpowiem. Tzw. klasa polityczna nadaje ton! A skoro tym na górze wolno, to czemu nie wolno tym na dole??? Zacznijmy więc może od naprawy obyczajów na górze, a może po wielu latach i na dole doczekamy się normalności.
-
2009/10/28 23:35:06
hornet 99 Jeszce wyżej jest Bóg? Go tez może tzreba zmienić?

Co było najpierw kura jajko plemnik.. cofajmy się bardziej to dojdziemy do absurdów.

Kto jest na tyle marny że powie: TAK POLITYKA WPŁYWA W 100% na nasze życie? NIKT! oni swoje naród swoje. Każdy ma każdego w dupie. No chyba, że ktoś ma iść na pierwsze wybory swoje, wtedy się przejmuje.

Polityka ma znikomy wpływ na życie większości. Tak mówię ja, i inni specjaliści od socjologii. Ale najważniejsze, że mówię tak ja

Pozdrawiam jakże serdecznie!
I dziękuję za powiew świeżości!
-
2009/10/29 01:33:22
Jeżeli jesteś na szóstym roku medycyny, to masz jakieś 25 lat, czyli nie pamiętasz za dużo z PRLu. Stanu wojennego nie przeżyłeś, a tym bardziej czasów stalinowskich. Państwa, które szykanuje obywateli za niepoprawne poglądy.

Jasne, teraz czasy są inne. Ale czy to oznacza, ze mówienie prawdy nie jest już ryzykowne? Bywałem na platformach randkowych, poznałem wiele wartościowych osób, które kamuflowały się jak mogły. Dlaczego nie masz zdjęcia? Jestem nauczycielką/lekarką/sędzią/itp., gdyby ludzie się dowiedzieli że tu jestem, byłaby afera. Na blogach wcale nie jest inaczej: Ktoś pracuje w jakiejś firmie czy instytucji, pracy stracić nie chce, a poglądy ma drastycznie różne od poglądów szefa czy większości klientów - gdyby nie mógł wypowiadać się anonimowo, nie mógłby w ogóle.

Zgodzę się, że oczernianie ludzi powinno być ścigane - ale to nie kwestia zasadniczego zakazu anonimowości, tylko konsekwentnego stosowania prawa. Które daje możliwości ustalenia tożsamości ludzi piszących w sieci - ale tylko wtedy, kiedy rzeczywiście dopuszczą się przestępstwa.
-
2009/10/29 06:38:04
nudniejszy,
Czy trzeba żyć w jakiś czasach by je rozumieć? Chyba wiesz że to bujda. Większośc osób i tak tęskni za PRL'em (mowa o tych starszych, ze tak powiem) wiec jak oni rozumieli tamte czasy? Wiek nie ma nic do gadania

Tak po części masz rację i chyba jako jeden z niewielu podałeś dobry argument. Ale zauważ, że jeżeli ktoś oczernia swoją firmę dla własnego widzi mi się. Chciałbyś takiego pracownika mieć? Czasem jest cos takiego jak lojalność. Nie chcesz nie pracuj u nas. Fakt czasem jak coś złego się dzieje, trzeba o tym mówić. To druga strona medalu. Ale tu sa sądy pracy. Ostatnio mój znajomy był na rozprawie w takiej sprawie. Po pół roku dostał wynagrodzenie za owe pół roku kiedy był bez pracy plus nakaz przyjęcia do pracy. Więc to co piszesz to tylko wymówka by chronić kogoś kto na to nie zasługuje.

Podaj mi niepodważalną jedną rzecz która jest dobra z anonimowości? Nie ma takiej rzeczy, już Tobie ułatwie. Zawsze jest troszkę plusów więcej minusów.
-
2009/10/29 08:05:06
to żeś mnie kulturalnie pojechał vi.the.q :D
chodziło o to, że nie rozumiem jak coś co pozwala na większą swobodę wymiany poglądów i informacji może być zagrożeniem dla ustroju politycznego w którym głos ludu to podstawa.

dlatego hasło "blogi zagrożeniem demokracji" brzmi dość niefortunnie. to tak jak by powiedzieć "nóż kuchenny jest zagrożeniem życia".

blog to tylko narzędzie, zagrożeniem jest człowiek. dlatego zamiast " blogi zagrożeniem demokracji" powinno być "bezkarność w sieci zagrożeniem demokracji". to by miało sens. dlatego myślę to co powiedziałem wcześniej.

bezkarne oczernianie w sieci owszem, trzeba ludzi ścigać, łapać i lać po dupskach. ale nie można przez to powiedzieć "blogi są złe", a mi te słowa Obamy właśnie to sugerują
-
2009/10/29 09:44:01
Obama to kretyn, tylko ma więcej ogłady, niż Bush.
Nie zmienia to faktu, że cenzura nie może wrócić. Dlaczego blogerzy niby nie odpowiadają za to co piszą? Nie ma możliwości identyfikacji? Oczywiście, że jest i to jest podstawa, do uzyskania "odpowiedzialności za napisane słowa".
To tyle
-
Gość: Elenion, dfw108.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/29 09:53:03
Tak, tak. Ograniczajmy wolność. Przecież ludzie są na nią za głupi. Proponuje zabronić sprzedawania i korzystania z noży. Przecież ktoś kiedyś może Ciebie nożem zamordować! Z zimną krwią! Zabronić sprzedawania noży!
-
2009/10/29 18:00:05
b_zly_jerzy

Skróty myślowe są popularne, przynajmniej dzięki Macierewiczowi. Zresztą, po przeczytaniu całości chyba nie masz wątpliwości o co mi chodziło:)

Chyba się zgodzisz ze mną, ze człowiek który myśli, a ty się do nich zaliczasz jak widzę, będzie wiedział co moje chwytliwe hasełko oznacza. A reszta? Reszta jest milczeniem.

Pozdrawiam serdecznie
-
2009/10/29 18:04:30
prozac_123

z choinki się urwałeś? W jakim świecie żyjesz? Co można zrobić blogerowi? NIC! Obecnie g możesz zrobić. Mogę napisać, że jesteś idiotą, poczujesz się urażony i nic kompletnie z tego nie wyniknie. Prokuratura się tym nie zajmie.

Skąd wiesz, że Obama to kretyn? Znasz go osobiście, jesteś jego lekarzem? Ja go nie lubię, to wiem.. reszta jest domysłem. Zerowy poziom kultury osobistej nakazuje ludziom rzucanie inwektyw. Plus, drogie dziecko, jak się nic nie wie to zawsze popadamy w obrażanie innych.
-
2009/10/29 18:07:27
Elenion,

Dziecko drogie Tobie bym i papieru toaletowego nie sprzedał. Naucz się czytać ze zrozumieniem. Przeczytaj jeszcze raz. Ja nie zabieram wolności tylko mówię by być odpowiedzialnym za to co się piszę :)

Ty, myślisz że jak ktoś chce karać przestępców to ogranicza im wolność? Czekam aż ktoś Ciebie zgwałci a później zamieszka u Ciebie i będziecie pić razem herbatkę :) Widzisz absurd? jak tak, to nie pisz głupot.

Pozdrawiam
-
2009/10/29 21:08:02
Rozumieć w sensie "pojąć rozumem" można wszystko, nie mając z tym osobistego powiązania. Ale ktoś, kto miał w reku "bibułę" (gazetę z drugiego obiegu) dobrze wiedząc, że w razie czego jego świętym obowiązkiem jest nie pękać, nie zdradzić skąd ją ma, ma nieco inną perspektywę na temat anonimowości. Dla mnie jest ona niemalże prawem człowieka.

Jeśli ktoś oczernia innych, publikując nieprawdę, sądy mogą nakazać ujawnienie tożsamości tego kogoś - ale dopóki to się nie dzieje, możliwość anonimowego wypowiadania się jest dla demokracji skarbem.

Zresztą, jest w Polsce wielki portal społecznościowy, na którym ludzie obrzucają innych błotem, podpisując się imieniem, nazwiskiem, zdjęciami i klasami do których chodzili - tak że to nie zawsze kwestia anonimowości.
-
2009/10/29 21:15:29
vi.the.q, gratuluję asertywności. Myślę, że życie skoryguje Twoje poglądy.
A jeśli chodzi o politykę, to nie masz racji. ryba psuje się od głowy a smród spada na dół. Socjologia to potwierdza:)
-
2009/10/29 23:27:44
hornet99

dziękuję. Asertywność to jest cecha która buduje mosty, niestety połączona z zaślepieniem podpala most na którym stoimy. Ja jestem asertywny, inni zaślepieni... jeszcze inni jedno i drugie. A ŚWIAT SIĘ KRĘCI

Nie bądź pewny mojego upadku (w poglądach itp.). W przeciwieństwie do wielu mnie upadki nauczyły jednego, jak wstawać. Polecam innym!

Pozdrawiam :) dziękuję za miłe słowa, wziąłem je do mojej pikawy :)
-
2009/10/29 23:31:39
nudniejszy,

Nasza porno klasa wysyła dość często zawiadomienia do prokuratury. Dość często dziennikarze wygrzebią cos tam nieetycznego. Także nie jest źle. Plus jest taki że tam jak się obrazi kogoś, to sie zgłosi, to szybko administratorzy działają. Akurat byłem świadkiem takiego postępowania. Fakt nie działa to niezwykle dobrze, ale jakoś tam kulawo działa.

Pozdrawiam!

PS. Ile osób tyle teorii. czasem jednak lepiej wybrać mniejsze zło

PPS. Debilami są osoby którzy myślą że jak się zabierze im anonimowość to utożsamiają to z cenzurą

PPPS. Jestem czerwony i jestem z tego dumny. Ale się teraz podkładam :)
-
2009/10/29 23:46:30
Brak anonimowości to nie to samo co cenzura, ale efekty mogą być takie same: Niemożliwość powiedzenia pewnych rzeczy. Może prawdziwych i ważnych.
-
2009/10/30 06:13:08
nudniejszy,

Prawda nie boi się sądu, prawa. Prawda zawsze się obroni, jeśli ktoś mówi prawdę, zawsze ma dużą szanse wybronić jej racji. Dlatego brak anonimowości nie powinno zagrozić mówienia prawdy.

Co innego kłamstwo obłudę, nienormalność, oskarżenia bezpodstawne, itp. To się kryje zbyt często za anonimowością.

Zrozum bronisz przegranej sprawy :)

Pozdrawiam !
-
2009/10/30 10:53:19
Tak, jasne, nie ma obaw pisac prawde pod nazwiskiem - bo co sie w koncu moze stac, najwyzej stracisz robote, moze bedziesz siedzial rok albo dluzej w areszcie, ale za potem - potem bedziesz mial wieeelka satysfakcje ze Cie uniewinnili.
-
2009/10/30 17:16:01
nudniejszy,

Przeczucie że wszędzie jest spisek to uroki myślenia w poprzednim systemie. Zresztą pracowanie gdzieś gdzie się nie chce.. narzekania na swoją robotę. To tak robią tchórze, głupcy. Wolałbym być szambelanem niż szmacić się w robocie i wyżywać sie na robocie jako anonimowy blogger.

Poza tym nikt za prawdę nie pójdzie siedzieć.Najpuierw prokuratura bada czy popełniłes pzrestępstwo. Jak tak, idziesz do aresztu. Jak nie, nie idziesz... Troche nie rozumiesz chyba świata, lekko się go boisz.

Tylko Tchórze nie podpisują się z imienia i nazwiska. A każdy człowiek powinien gardzić tchórzami.

Mówię to ja, Kamil Witkowski...

PS. Wie ktoś jak zrobić stronę o mnie? ;) Ten rypany CSS to dla mnie magia
-
2009/10/31 01:03:06
Nie wiem w jakim kraju Ty żyjesz, ale w Polsce to niezupełnie tak. Niedawno w 'Polityce' (nie mam tego numeru pod ręka, ale 3-5 tygodni temu) był artykuł właśnie o tym jak funkcjonują w Polsce oskarżenia o pomówienie. Prokuratura "bada"... w Polsce? Prokuratura stara się zebrać coś co może przedłożyć sądowi żeby się wykazać - a sąd, jeśli ma dobrą wolę i ambicję, może bada. A może nie. A oskarżony siedzi. Czasem tak długo, ze skarży się do Strasbourga (tu Polska akurat przoduje, z Polski najwięcej osób skarży się o długi areszt bez procesu).

Chociaż to ostatnie może się zmieni: Polski rząd wywalczył poprawkę do Traktatu Lizbońskiego, Karta Praw Obywatela w Polsce nie obowiązuje - tak że być może zrobi się porządek ze skargami Polaków do Strasbourga (bo jak to wygląda żeby własny kraj pozywać).
-
2009/10/31 08:25:08
Nie wmieszaj w to polityki :)

Tak żyje w Polsce. Nie wierze polityce, wierze temu co widziałem. Tylko głupcy wierzą temu co na papierze jest napisane. Jesli ktos ufa w ciemno artykuły które niestety pisze się by podnieść sobie poczytność (z całym szacunkiem do polityki bo ją kupuję), nie wykazuje się zbytnio inteligencją.

Jak znieważysz, nie idziesz do paki, chyba że znieważysz tak ze ma to implikacje prawne. A jak znieważasz tak że ma to implikacje prawne to jesteś idiotą. Dlaczego? Najpierw idzie się zgłasza do prokuratury przestępstwo, bo skoro posądzasz kogo o przestępstwo a nie idziesz do prokuratury z tym to nie jesteś człowiekiem prawa, tylko bezprawia. Bo bezprawne jest wyznaczanie sprawiedliwości, nawet słownie, przez siebie.

Wszystko jest proste, tylko ludzie są niezbyt lotni.

Więc ja mam pytanie, w jakim świecie ty żyjesz? Bo chyba niezbyt dobrym
-
2009/10/31 15:33:42
Kiedy to polityczny temat.

Jasne, możesz wierzyć tylko w to co sam widzisz, a nie w to co piszą, możesz uwierzyć we Fiordy dopiero wtedy kiedy będą Ci z reki jadły ;)

I możesz wierzyć ze wszyscy urzędnicy i pracownicy wymiaru sprawiedliwości są uczciwi - ja w to nie wierze.
-
2009/10/31 17:34:01
nudniejszy,

Wierze w to czego doświadczam, a nie w to co mi się wydaje że jest. Tylko ignorant mówi że jest ekspertem w temacie który zna tylko z przeczytanego artykuły, audycji w TV czy tego co kumpel mi powiedział. Z czystym sumieniem mówię że nim nie jestem :)

Nie wierze w uczciwość ludzi, wierze w ich głupotę. Dlatego jest ten blog.

Pozdrawiam.:)

R E G U L A M I N

Po POWROCIE:

TRZY STRONY ZDRADY cz I