sobota, 21 listopada 2009
KONINA NA CIEPŁO

Kiedy cierpią zwierzęta, większość społeczeństwa stoi murem za szanowaniem ich praw.

Słowo szanowanie interpretujemy na swój własny sposób. Jedni w szacunku nie jedzą ich, drudzy jedzą ale tylko z ekologicznego uboju, jeszcze inni jedzą ale nie maltretują zwierząt, inni polują, ale też szanują zwierzynę.

Nie chce iść na patos, ale nie chciałbym by jak się zestarzeję to moi wnukowie mnie zastrzelą w trosce o mnie. Wolałbym by się bez tej troski obyć. Pojęcie szanowanie zwierząt jest czymś z pogranicza etyki, zależy od własnego sumienia.

Jedynym wspólnym elementem szacunku do zwierząt jest wzruszenie jakie doznajemy widząc ich cierpienie. wtedy pojawia w nas się zniesmaczenie i pogarda do maltretujących.

środa, 18 listopada 2009
DZIECKO W SŁOIKU

Szkło i dziecko. zarodek i probówka. Zbitek słów, nie powiązanych ze sobą, jednak tworzących mieszankę wybuchową.

Ingerencja w ludzkie życie-aborcja, eutanazja, kara śmierci, zapłodnienie in-vitro, zawsze budzi emocje.

Często czujemy chęć narzucenia swoich przekonań innym, ponieważ przekonania odmienne od naszych stanowią zagrożenie dla nas. Ingerencja w sposób życia, jego elementów, nigdy nie jest traktowana jako ingerencja dobrowolna. Ale jako wpływającą na każdego.

Broniąc się przed tym, zapominamy, że sami często krzywdzimy innych ludzi narzucając im swoją wolę i styl życia. Patrząc tylko na swoją wygodę. Komfort. Psychiczny komfort.

Zapłodnienie in-vitro daje możliwość realizowania czegoś zgodnego z naszą naturą. Dla innych jest zagrożeniem dla ludzi, bo pozornie przyzwala na łamanie praw natury. Jest sprzecznością, nadzieją na życie i lękiem przed utratą życia.

niedziela, 15 listopada 2009
MŁODZI GNIEWNI

Co jest w tej młodości, że ją tak nienawidzimy? Sami ją utraciliśmy, ale czy to wystarczający powód by krytykować tych co jeszcze ją mają? Widząc młodych tysiące etykiet czeka by zostać przypasowanym i raz na zawsze przylgnąć.

Osądzamy bez przyczyny. Łysi, przypakowani - agresywni, niebezpieczni. Czarni - sataniści. Różowe - łatwe.

Zapominamy, że zewnętrze często w tym wieku jest mylne. Nie można oczekiwać czegoś stałego od człowieka, który nie zna swojego Ja, bo dopiero się kształtuje, dopasowuje i szuka.

Najgorsi są Ci, nazywani marginesem. Młodzi mordercy gwałciciele, bijący, palący, ćpający. Co z nimi robić? IZOLOWAĆ! ilu z was jest za?

czwartek, 12 listopada 2009
STARCZY JAD

Kiedyś jechałem zapchanym autobusem. Pewien starszy pan podszedł do chłopaka w wieku ok. 14 lat. Zaczął krzyczeć na niego, jakim to smarkaczem nie jest ze mu miejsca nie ustąpił. W pewnym momencie on wstał podwinął nogawkę, pokazał ze nie ma nogi. Pan ucichł. Mi zrobiło się głupio. Czemu takie coś zaistniało?

Problemy są dwa. Pierwszy to brak szacunku wobec starszych. Zapominamy, że organizm w pewnym wieku jest schorowany. Hasło: Zwyrodnienia stawów-ból stawów

Oraz brak woli zrozumienia u starszych. Przez lata człowiek gromadzi wiedzę, szczególnie zachowania wobec ludzi. Zaczyna postępować schematyczne i łatwiej wpada w pułapkę błędnej oceny sytuacji. Trudno wtedy zrozumieć, że nie każdy postępuje identycznie.

Te dwa problemy same napędzają konflikty. Powodują agresję i niechęć.

poniedziałek, 09 listopada 2009
RZECZ O MYCH SMUTNYCH DZIWKACH

Sprzedaż usług seksualnych (jakichkolwiek, jest ich dużo) za pieniądze lub inny rodzaj zapłaty., czyli prostytucja nie jest zabroniona w Polsce. O ile odbywa się dobrowolnie. Pomimo tego podnosi się wrzawa nad całkowitym zakazem prostytucji.

Nie potępiajmy prostytucji. Zmieniły się powody prostytucji. Kobiety nie są zmuszane do niej bo głodują, bo nie maja wyboru i są przymuszane. Otóż mają wybór. Kobieta by zarabiać nie musi się sprzedawać. Czemu to robi? Bo CHCE! Skoro lubi zarabiać w ten sposób, nie szkodzi nikomu, nikt jej nie szkodzi to czemu mamy zabraniać? To tak jak zabronić lekarzowi leczyć.

Prostytucja stała się szybkim zarobkiem. Czy przyjemnym? Każda praca jest na dłuższą metę nie przyjemna.

Prostytuują się różne kobiety. Studentki które chcą zarobić, a w gimnazjum dają za Snickersa (sic!). Skoro snickers kosztuje, 2 zł łatwo dojść do wniosku, że robią to z przyjemności, a nie z przymusu. 15 letnia dziewczyna, jest świadoma tego co robi. A o głupocie nie dyskutuję.

piątek, 06 listopada 2009
WŁOCHATY BIZNES

łysienie wynaleziono by nauczyć pokory. Cenimy włosy pomimo, że stały się jedynie ozdobą. Bo do czego je potrzebujemy? Dla zwierząt to ochrona przed zimnem lub kamuflaż. A nas nawet nie ogrzeją (nawet jak ktoś porósł jak dzika świnia). Mamy w końcu czapki, kurtki, odzież.

Organ nieużywany zanika, taka kolej rzeczy i trzeba się z tym pogodzić. Ewolucja, magiczne słowo.

mimo to, że jesteśmy w końcu skazani na ich utratę, jako coś nam zbędnego, to mocno jesteśmy do nich przywiązani. Włosy same w sobie, stają się manifestacją. Jak coś tak niepotrzebnego urosło do rangi kultu? Fryzura może pokazywać statuts inna przynależność do grup (mniej lub bardziej lotnych).

Sygnał jaki wysyłamy włosami staje się swoistym językiem. Dopełnieniem naszego wizerunku. Naszego ja.

wtorek, 03 listopada 2009
CZEMU NIE LUBIMY PRL'u?

Urodziłem się za późno by dużo z niego pamiętać. Dlatego starsi odbierają mi prawo oceny tamtych czasów. Jednak skoro ciągle się rozliczamy z tą przeszłością, to moje pokolenie też się z nią zmaga.

Czym dla przeciętnego obywatela był PRL? Takiego, co nie był w opozycji - czyli 95% obywateli? To był okres gdzie każdy pracował. Nie wyrzucano ludzi ok 60-tki bo był za stary, by mógł poczuć się niepotrzebny. Praca była, człowiek mógł czuć się, że do czegoś się przydaje.

Kiedyś wszystko lepiej smakowało. Mleko w butelkach o smaku mleka, a nie ta biała woda. Budyń co zabijał smakiem a nie tylko miał kolor. Zapach i smak kiełbasy! a nie smak trocin.

Była Kultura tylko polska, polskie marki. Nie było czegoś takiego jak Wedel marki Cadbury Nestle Goplana. Winiary Uniliver… Teraz tradycje i marki polskie zostały dodatkiem do zagranicznych firm.

sobota, 31 października 2009
JESTEŚMY HIENAMI CMENTARNYMI

Kiedyś mówiono mi, że czas kiedy wspomina się zmarłych, jest czasem zadumy. Czas kiedy wspomina się kogoś kogo ceniliśmy powinien być jeszcze bardziej szczególny.

Śmierć bliskich jest czasem refleksji, niektórzy się radują bo bliski jest teraz w lepszym miejscu, inni rozpaczają bo czują w sercu stratę. Reakcje są skrajne ale coś je łączy. Śmierć bliskich jest bardzo intymnym zdarzeniem.

Po tym jak traktuje się pamięć o nich, poznajemy z jakim człowiekiem ma się do czynienia. Niestety coraz częściej mamy do czynienia z hienami cmentarnymi traktującymi zwłoki jako zarobek.

Nie mówię tu o ludziach, którzy kradną znicze. Bo to wandalizm, głupota. Bardziej chodzi mi o zamiłowanie czerpania korzyści ze śmierci kogoś. Coś gorszego niż nekrofilia.

środa, 28 października 2009
ANATOMIA ROZSTANIA

Serce, to niezwykła rzecz. W rzeczywistości głównie pompuje krew, a większość uważa, że odpowiada ono za wszystkie emocje które czynią nas ludźmi.

Strach, ból, litość, współczucie, miłość, tęsknota, troska, wszystko ma rzekomo początek tam. To co czyni nas ludźmi jednak jest bronią obusieczną, bo w łatwy sposób niszczy nas jak i osoby na których nam zależy.

Człowiek gdy kocha, nie myśli racjonalnie, często popełnia błędy. Największym błędem jest skazanie by miłość, uczucie, gniło razem z nami.

Ile razy ktoś beznadziejnie tkwił w czymś gdzie tylko cierpiał? Instynkt nie istnieje, racjonalność nie istnieje w głupocie ludzkich uczuć. Jak poparzy ciebie ogień, nie wskoczysz do niego, tylko uciekniesz. Jak związek sprawia Tobie ból, będziesz w nim tkwił.

niedziela, 25 października 2009
PROSTYTUTKA W SŁOWACH

Obama, mój idol ostatnich dni, przemówił: Blogi zagrażają demokracji. O ile traktuję to jako wypowiedź podłechtana noblem, to trudno mu nie przyznać racji

Nie jestem blogerem. Jestem zapchajdziurą nieograniczonej przestrzeni. Piszę list, który wyrzucam przez okno. Czasem ktoś podniesie go i przeczyta. Może ktoś będzie czekał na nie, może ktoś poprzestanie na jednym, a ktoś inny nawet nie zerknie.

Jednak są osoby, które przez okno wystawiają neony, obok których nie można przejść obojętnie. Ludzie ich lubią, szanują. Wierzą w każde słowo. Powoli stają się autorytetami. Co będzie jeśli zaczną pisać bez ograniczeń prawnych i moralnych?

czwartek, 22 października 2009
KECZUPOWY MESJASZ

Każda epoka, każda religia ma swojego mesjasza, swoje cuda. Ale czy ich potrzebujemy? Bo czym one są? Świadectwem wiary czy potrawką dla ciemnego ludu?

Korea - Kim Dzong Il, jego narodziny na Górze Baekadu były przepowiedziane przez jaskółkę, a obwieszczone pojawieniem się podwójnej tęczy i nowej gwiazdy na niebie. MY w to nie wierzymy, Koreańczycy całym sercem!

Polska - w Sokółce księdzu spadł opłatek. Wrzucił do wody, by się rozpuścił. Po miesiącu na opłatku zauważono coś, co się okazało tkanką mięśnia sercowego. NIE-katolicy w to nie wierzą, Katolicy całym sercem!

Jaka jest różnica? Co nam każe wierzyć w jedno, a zaprzecza w istnienie analogii?

wtorek, 20 października 2009
PORNOWISKO

Powiedz mi co widzisz, a ja powiem Tobie kim jesteś. Oto moralność ludzi. Kiedyś dorabiałem krótko w kiosku. Pewien tatuś zrobił mi awanturę, ponieważ widział na wystawie naga szyję pani z gazet Porno. Ciekawe skąd ten Pan wiedział, że to gazeta porno?

Niestety to nowy standard, ludzie nie wiedzą. Nie myślą. Nie próbują zrozumieć czegoś… A osądzają! na przykładzie klipu 'Pussy' zespołu Rammstain

Dopuścili się zbrodni dobrej prowokacji. Większość mówiła, po co wypuścili klip wideo, który i tak nie puszczą go w telewizji! Bo jakby mieli ocenzurować, to trzeba byłoby puścić jedną czarną makietę… Tak mówiło 99,4%, którzy statystycznie są głupcami.

niedziela, 18 października 2009
PORNO KLASA

Coraz częściej słyszy się o Naszej-Klasy, coraz częściej w niepochlebnych słowach. Ostatnio puścili Bałtycką rybę i każdy się oburzył. Wybuchła święta wojna. Usuńcie TO albo usuniemy konta… Czy ktoś z was usunął? Tak się oburzaliście, a poszliście na ugodę, Zastosowaliście skrypt by nie wyświetlał śniętego śledzia.

Komu to przeszkadza? Nie chcesz, nie pisz, nie czytaj. Nie musisz korzystać z każdej opcji serwisu. Na Gtalk w Gmailu nikt się nie skarży. Ale jak już mówisz, że to zabiera Tobie coś, wolność, to bądź konsekwentny. Mówisz, że usuniesz konto? Pokaż jaja i usuń.

Niestety wielu osobom chęć pokazania siebie, pochwalenia się, każe być mocnym w gębie, a impotentem w gaciach.

czwartek, 15 października 2009
ABORCJA NA SUMIENIU

Spotkałem kiedyś kobietę. Była oparta o drzewo, patrzyła na piaskownicę, jak dzieci się bawiły. Płakała. Płacząc usiadła na ławce, podałem jej chusteczki. Zapytałem się, czy można jakoś pomóc. Nie chciała pomocy. Nie mogła mieć już dzieci, ale była kiedyś w ciąży. Tylko że wtedy nie mogła urodzić…

-100 tysięcy kobiet co roku korzysta z podziemia aborcyjnego!

-Aborcja to poważny zabieg którego powikłania mogą okaleczyć kobietę, lub doprowadzić do zgonu.

-Kobiety są pozostawione bez opieki medycznej, nie mogą liczyć na natychmiastową pomoc, nie leżą po zabiegu w szpitalu.

-Kobiety są pozostawione bez opieki psychologa, często popadają w depresję. Zdarzają się samobójstwa

TO SĄ FAKTY, Aborcja istnieje i poddanie się jej, nie jest nielegalne. ABSURDALNE? W Polsce tylko wykonanie zabiegu jest nielegalne. czyli czy można mówić o całkowitej nielegalności procedury? Dzisiaj tak samo łatwo poprosić o aborcję jak zamówić pączki w sklepie.

wtorek, 13 października 2009
OBŻARSTWO W NIE DOBRYM SMAKU

Osoba, która swoją posturą wygląda jakby zżarła cały układ słoneczny zawsze budzi skrajne odczucia.

Zawsze ktoś monstrualnie otyły (niestety te słowa zawsze powinny iść w parze) jest w odbiorze albo mięciutkim pączkiem, albo czerstwą grubą bułą. współczujemy im albo gardzimy. Litość, przeplata się z zażenowaniem.

Dlaczego? Nie jest to kwestią tolerancji czy wrażliwości na piękno powodującym niesmak. Boimy się grubych, bo są przestrogą, my też możemy być tacy. Oni przegrali walkę z nałogiem, który każdy zażywa. Współczujemy im bo są odtrącani.

Niestety za często bagatelizujemy Te dodatkowe kilogramy. Zapominamy, że otyłość jest chorobą i należy ja tępić. Jak każdą inną chorobę.

niedziela, 11 października 2009
STYL GŁUPOTY, ZAPACH KOMERCJI

Umówmy się, kretynem można nazwać osobę, która jak czegoś nie rozumie nie podoba mu się coś, używa infantylnych słów typu Gówno. Dzieje się tak ponieważ najprawdopodobniej nie zna innego słowa.

Oczywiście gówno w kulturze masowej ma wiele synonimów: komercha, sprzedanie się, bezguście….

Ostatnio posłuchałem nowego singla byłej, wydziarganej królowej zła i rozpaczy. Każdy myślał, że będzie pełna rockowego jadu, szaleństwa, brutalna. Każdy się zdziwił. Ja w sumie się ucieszyłem, ale to na marginesie.

sobota, 10 października 2009
WIWAT NOBEL I OBŁUDA

Komitet napisał coś dla plebsu, że idol młodych, pomimo żadnych sukcesów, ma Nobla

Ale część plebsu się oburzyła, bo to nie był Nobel dla plebsu, tylko dla Komitetu. Bo to Komitet się podlizał nie im tylko laureatowi. Bo jak to, nagrodę za walkę dla plebsu powinno się przyznawać myśląc właśnie o całym świecie plebsu.

Pomimo tego znalazł się taki inny plebs, co oburzył się na ten pierwszy plebs co krytykował. Wytykał im obłudę, że ich nie obchodzą laureaci, ich zasługi a mimo to krytykujecie. Chciał dać nauczkę pokazać, że wie więcej, jest lepszy ale okazał się TEŻ tylko plebsem. Dlaczego? Bo plebs mówi zawsze obłudnie, oskarżając innych o obłudę.

R E G U L A M I N

JUŻ WIECZOREM:

KONINA NA CIEPŁO